Ignorował sygnalizację świetlną i prowadził po alkoholu
Tuż przed godziną ósmą na jednej z żoliborskich ulic doszło do interwencji wobec kierującego, który zignorował sygnalizację świetlną. W trakcie kontroli funkcjonariusze nabrali podejrzeń co do jego stanu trzeźwości. Badanie wykazało, że mężczyzna miał w organizmie prawie 2 promile alkoholu, co stanowiło poważne zagrożenie dla bezpieczeństwa w ruchu drogowym. Został zatrzymany, a jego pojazd odholowano na policyjny parking. Za swoje zachowanie odpowie przed sądem. Teraz grozi mu kara do 3 lat pozbawienia wolności oraz utrata prawa jazdy.
Nietrzeźwi kierowcy stanowią poważne zagrożenie dla życia i zdrowia zarówno swojego, jak i innych uczestników ruchu drogowego. Każda decyzja o prowadzeniu pojazdu po spożyciu alkoholu może prowadzić do tragicznych konsekwencji, dlatego policjanci konsekwentnie reagują na tego typu przypadki, eliminując z dróg osoby stwarzające realne niebezpieczeństwo.
Tuż przed godziną ósmą policjanci z Żoliborza podjęli interwencję na ulicy Broniewskiego wobec kierującego pojazdem marki Toyota, który popełnił wykroczenie w ruchu drogowym. Mężczyzna nie zastosował się do sygnalizacji świetlnej i wjechał na skrzyżowanie przy nadawanym czerwonym sygnale.
W trakcie kontroli funkcjonariusze wyczuli od kierującego zapach alkoholu. Badanie stanu trzeźwości wykazało, że mężczyzna miał w organizmie prawie 2 promile alkoholu. Został zatrzymany i przewieziony do komisariatu przy ulicy Rydygiera, a jego pojazd odholowano na policyjny parking.
Po wytrzeźwieniu, mężczyzna za popełnione wykroczenie został ukarany mandatem karnym w wysokości 500 złotych. Za kierowanie pojazdem w stanie nietrzeźwości usłyszał zarzuty, za co grozi kara do 3 lat pozbawienia wolności oraz utrata prawa jazdy.
Czynności w tej sprawie nadzoruje Prokuratura Rejonowa Warszawa Żoliborz.
podinsp. Elwira Kozłowska/ea
Film VID-20260428-WA0000_1_.mp4
Pobierz plik VID-20260428-WA0000_1_.mp4 (format mp4 - rozmiar 2.12 MB)