Aktualności

Oszustwo na 35 tysięcy złotych udaremnione dzięki bielańskim wywiadowcom

Data publikacji 01.04.2026

Niecodzienna próba wyłudzenia pieniędzy zakończyła się zatrzymaniem na gorącym uczynku. 44-latka, która wcześniej inwestowała swoje oszczędności za pośrednictwem platformy inwestycyjnej, została wezwana do przekazania kolejnej kwoty – tym razem 35 tysięcy złotych. Kobieta zorientowała się, że padła ofiarą oszustwa i natychmiast powiadomiła bielańską policję. Dzięki przygotowanej zasadzce obywatel Ukrainy został zatrzymany w momencie odbioru koperty, w której miała znajdować się gotówka. 27-latek trafił do policyjnej celi, a po zebraniu materiału dowodowego usłyszał zarzuty. Sąd zastosował wobec niego tymczasowy areszt. Teraz grozi mu do 8 lat pozbawienia wolności.

Pod koniec marca, 44-letnia kobieta padła ofiarą oszustwa inwestycyjnego. Trzy tygodnie wcześniej zdecydowała się ulokować swoje oszczędności w firmie inwestującej w ropę naftową, która w Internecie wydawała się legalna i oferowała wysoki zysk. Kobieta kontaktowała się ze sprawcami za pomocą aplikacji internetowej i telefonu. Początkowo przelała 1000 zł jako wpisowe, a po tygodniu, po zwrocie wraz z zyskiem w wysokości około pięciu dolarów, zdecydowała się na kolejną, większą transakcję w kwocie 79 tysięcy złotych. Widziała, jak pieniądze pracują na założonym dla tego celu koncie, dlatego była przekonana o legalności firmy.

Po upływie trzech tygodni skontaktowała się z nią osoba, która zażądała kolejnych 35 tysięcy złotych, co uświadomiło kobiecie, że padła ofiarą oszustwa.

Pokrzywdzona niezwłocznie poinformowała o swoich podejrzeniach bielańską policję, a funkcjonariusze przygotowali zasadzkę. W wyniku działań bielańskich wywiadowców obywatel Ukrainy został zatrzymany na gorącym uczynku w momencie odbioru koperty, w której miała znajdować się gotówka.

27-latek został zatrzymany i osadzony w policyjnej celi. Mężczyzna przyznał, że ogłoszenie o pracy znalazł na portalu społecznościowym i za 350 zł miał jedynie odebrać kopertę i przekazać ją dalej.

Po zebraniu materiału dowodowego usłyszał zarzuty za oszustwo. Na wniosek żoliborskiej prokuratury sąd zastosował wobec niego tymczasowy areszt na okres dwóch miesięcy. Grozi mu kara do 8 lat pozbawienia wolności.

Czynności w tej sprawie nadzoruje Prokuratura Rejonowa Warszawa Żoliborz.

podinsp. Elwira Kozłowska/ea

Film VID-20260330-WA0005.mp4

Pobierz plik VID-20260330-WA0005.mp4 (format mp4 - rozmiar 4.38 MB)

Powrót na górę strony