Aktualności

Klocki i gry planszowe padły łupem miłośnika zabawek

Data publikacji 14.05.2024

Żoliborscy kryminalni zatrzymali mężczyznę podejrzanego o kradzieże, w sklepach przy ulicy Powązkowskiej i Mickiewicza. 23-latek naraził właścicieli na straty sięgające prawie 6000 złotych. Mężczyzna upodobał sobie sklepy z zabawkami i markowymi perfumami. Obywatel Ukrainy już usłyszał zarzuty.Za popełniony czyn grozi mu kara do 5 lat pozbawienia wolności.

Pierwsza kradzież klocków miała miejsce w sklepie przy ulicy Powązkowskiej. Mężczyzna wszedł do sklepu, z półek sklepowych wziął towar i jak gdyby nigdy nic wyszedł, nie płacąc za niego. Zdarzenia zostały zarejestrowane przez monitoring zainstalowany w sklepie. Właściciel sklepu zgłosił kradzież 4 zestawów klocków na policję. Wówczas mężczyzna naraził sklep na straty sięgające prawie 1000 złotych. Kilka dni później sytuacja powtórzyła się i sprawca ze sklepu wyszedł z klockami i grami, za które również nie zapłacił.

Sprawą od razu zajęli się żoliborscy kryminalni. Po przejrzeniu zapisu z monitoringu funkcjonariusze nie mieli najmniejszych wątpliwości kto stoi za tą kradzieżą. Zatrzymanie 23-latka było tylko kwestią czasu.

Kilka dni temu obywatel Ukrainy został zatrzymany i przewieziony do żoliborskiego komisariatu. Po przeanalizowaniu zapisów z monitoringu z innych sklepów na terenie Żoliborza, okazało się, że 23-latek na terenie dzielnicy, w innych sklepach również dokonał kradzieży różnego rodzaju perfum.

Zgromadzony materiał dowodowy pozwolił na przedstawienie mężczyźnie 5 zarzutów za kradzieże, gdzie łączna wartość strat wyniosą prawie 6000 złotych. Teraz nieuczciwemu klientowi grozi kara nawet do 5 lat pozbawienia wolności.

Czynności w powyższej sprawie nadzoruje Prokuratura Rejonowa Warszawa Żoliborz.

podinsp. Elwira Kozłowska

 

Powrót na górę strony