Zarzuty dla mężczyzny po serii kradzieży z włamaniem do piwnic
W ostatnich tygodniach mieszkańcy dwóch bielańskich bloków zgłaszali włamania do komórek lokatorskich, w których ginęły narzędzia, sprzęt i zestawy klocków konstrukcyjnych. Policjanci szybko powiązali ze sobą kolejne zgłoszenia, co pozwoliło zawęzić krąg podejrzanych. Dzięki skutecznym działaniom operacyjnym funkcjonariusze namierzyli 34-letniego mężczyznę odpowiedzialnego za przestępstwa. Mężczyzna usłyszał cztery zarzuty za kradzieże z włamaniem.
W połowie października do Komendy Rejonowej Policji Warszawa V wpłynęło pierwsze zawiadomienie dotyczące włamania do komórki lokatorskiej, w której właściciel prowadził działalność związaną ze sprzedażą klocków konstrukcyjnych przez Internet. Nieznany sprawca zabrał laptopa oraz 15 zestawów klocków, a kilkadziesiąt kolejnych zniszczył, rozrywając i depcząc opakowania. Straty zostały oszacowane na prawie 29 tysięcy złotych.
Miesiąc później do komendy złożono trzy kolejne zawiadomienia o włamaniach, tym razem do komórek lokatorskich w bloku przy ulicy Sokratesa. Sprawca zabrał z nich między innymi wiertarkę, namiot oraz różne przedmioty codziennego użytku, powodując szkody sięgające około 3 tysięcy złotych.
Sprawą od razu zajęli się bielańscy kryminalni. W wyniku prowadzonych działań operacyjnych funkcjonariusze ustalili, że za kradzieże odpowiada 34-letni mężczyzna. Policjanci znali już jego tożsamość i kontynuowali czynności zmierzające do jego zatrzymania.
Kilka dni temu mężczyzna został zatrzymany i osadzony w policyjnej celi. Bielańscy dochodzeniowcy przedstawili mu cztery zarzuty dotyczące kradzieży z włamaniem. Łączna wartość strat wynosi około 32 tysięcy złotych. Ustalono również, że mężczyzna działał w warunkach recydywy. W związku z tym grozi mu kara nawet do 15 lat pozbawienia wolności.
Wobec mężczyzny został zastosowany policyjny dozór.
Sprawę nadzoruje Prokuratura Rejonowa Warszawa-Żoliborz.
podinsp. Elwira Kozłowska
