Alkohol za kierownicą nie pozostaje bez konsekwencji- dwaj kierowcy z zarzutami
Zebrany przez bielańskich dochodzeniowców materiał dowodowy pozwolił na przedstawienie zarzutów dwóm kierowcom zatrzymanym za jazdę pod wpływem alkoholu. Obaj zostali wcześniej wyeliminowani z ruchu przez policjantów podczas kontroli drogowych na Bielanach. Jeden z nich miał w organizmie ponad 3,2 promila alkoholu, drugi blisko 1,8 promila i dodatkowo złamał sądowy zakaz prowadzenia pojazdów. Teraz za swoje czyny odpowiedzą przed sądem. Ich nieodpowiedzialne zachowanie mogło doprowadzić do tragedii na drodze.
Nietrzeźwi kierowcy to jedno z największych zagrożeń dla bezpieczeństwa na drogach. Alkohol znacząco obniża koncentrację, wydłuża czas reakcji i wpływa na zdolność właściwej oceny sytuacji, przez co może prowadzić do tragicznych w skutkach zdarzeń. Policjanci Wydziału Ruchu Drogowego nieustannie prowadzą kontrole, eliminując z ruchu osoby, które swoim nieodpowiedzialnym zachowaniem narażają życie i zdrowie innych uczestników ruchu.
Na ulicy Arkuszowej stołeczni policjanci zatrzymali do kontroli drogowej kierującego pojazdem marki Kia. Badanie stanu trzeźwości wykazało, że 64-letni mężczyzna miał ponad 3,2 promila alkoholu w organizmie. Został zatrzymany i przewieziony do komendy przy ulicy Żeromskiego. Po zgromadzeniu materiału dowodowego usłyszał zarzut kierowania pojazdem mechanicznym w stanie nietrzeźwości, za co grozi mu kara do 3 lat pozbawienia wolności.
Podczas kolejnej interwencji, tym razem na ulicy Pułkowej, policjanci Wydziału Ruchu Drogowego zatrzymali do kontroli 31-letniego obywatela Ukrainy kierującego pojazdem marki Toyota. Badanie wykazało, że miał blisko 1,8 promila alkoholu w organizmie. Ustalono również, że mężczyzna kierował pojazdem, będąc wcześniej prawomocnie skazanym za prowadzenie pojazdu w stanie nietrzeźwości oraz nie stosując się do orzeczonego przez sąd zakazu prowadzenia pojazdów, w warunkach recydywy,. Dochodzeniowcy przedstawili mu zarzuty, za które grozi kara do 5 lat pozbawienia wolności.
Czynności w obu sprawach nadzoruje Prokuratura Rejonowa Warszawa Żoliborz. O dalszym losie obu mężczyzn zdecyduje sąd.
podinsp. Elwira Kozłowska/mk